Dziś mamy 13 sierpnia 2020, czwartek, imieniny obchodzą:

04 października 2019

Wyprawa z naszym pupilem. Jak bezpiecznie i komfortowo podróżować samolotem

fot. pow.

fot. pow.

Domowe zwierzęta coraz częściej traktowane są jako pełnoprawni członkowie rodzin.# Oznacza to, że podróżują z nami na wakacje czy dłuższe, zagraniczne wyjazdy do pracy. Choć transport psa lub kota drogą lotniczą nie jest już dziś wielkim kłopotem, musimy pamiętać o kilku ważnych kwestiach.

4 października, w Światowy Dzień Zwierząt, przypominamy o zasadach, które pozwolą naszym podopiecznym latać samolotem nie tylko bezpiecznie, ale także komfortowo.

Planując podróż ze zwierzęciem należy sprawdzić na stronie internetowej bądź telefonicznie w centrum obsługi klienta wybranego przewoźnika, czy w ogóle dopuszcza on taki transport na pokładzie swoich samolotów. - Powinniśmy pamiętać, że często wybierane przez pasażerów tanie linie lotnicze w ogromnej większości nie przewidują możliwości zabrania zwierząt do swoich maszyn. Odstępstwem jednak jest pies przewodnik, który zawsze może odbyć lot z właścicielem. Oczywiście należy w takiej sytuacji posiadać odpowiednie dokumenty poświadczające funkcję zwierzęcia - wyjaśnia Rafał Nawrocki, specjalista ds. obsługi pasażerów Portu Lotniczego Lublin.

Jak podróżują zwierzęta?
Lotniczy transport zwierząt odbywa się na trzy sposoby: na pokładzie samolotu w specjalnym pojemniku, w luku bagażowym lub luku bagażowym jako cargo. Psy i koty o wadze do 8 kilogramów (razem z kontenerem) mogą znaleźć się w kabinie pasażerskiej, choć i w tym przypadku są odstępstwa – do Wielkiej Brytanii zwierzaki podróżują wyłącznie w luku bagażowym. Większe osobniki muszą odbyć lot w przestrzeni bagażowej. Trzeba też pamiętać o tym, że nawet gdy nasz podopieczny znajduje się na pokładzie, przez cały lot musi znajdować się w transporterze (nie dotyczy to psa przewodnika). Powinniśmy też wcześniej niż zazwyczaj zjawić się na lotnisku – około trzy godziny przed wylotem, gdyż odprawa zwierząt trwa nieco dłużej niż standardowa.
Wybierając się w podniebną podróż z naszym ulubieńcem, należy również mieć na uwadze dodatkowe opłaty, które są uzależnione od rodzaju lotu (krajowy, wewnątrz Unii Europejskiej, międzykontynentalny) i wielkości zwierzęcia oraz jego klatki (odstępstwem jest pies przewodnik, którego przewóz jest zwolniony z opłat). Samą chęć transportu powinniśmy zgłosić najpóźniej 24 godziny przed wylotem. - Na pokładzie może znaleźć się określona liczba zwierząt. Dlatego najlepiej już w momencie kupna biletu zarezerwować miejsce dla swojego podopiecznego, aby mieć pewność, że będzie mógł on odbyć lot razem z nami – radzi Rafał Nawrocki. Wcześniejsze poinformowanie przewoźnika umożliwia dostosowanie warunków panujących w przestrzeni bagażowej do bezpiecznego transportu zwierzęcia poprzez ustawienie odpowiedniej temperatury i zapewnienie właściwej wentylacji.

Przygotowanie do lotu
Lot samolotem to dla zwierzaków źródło stresu. Możemy jednak zadbać o jak najlepsze samopoczucie naszych podopiecznych. - Przed podróżą powinniśmy oswoić psa lub kota z transporterem. W tym celu należy w domu kilkukrotnie umieścić zwierzę w kontenerze. Warto również zadbać o to, by podczas lotu miało ono dostęp do wody i jakąś rzecz, np. zabawkę, dzięki której będzie czuło znajomy zapach - wskazuje lek. wet. Ireneusz Bryzek z Centrum Zdrowia Małych Zwierząt Lux-Vet w Lublinie.
Przygotowując się do wylotu należy także zadbać o właściwe dokumenty zwierzaka. To między innymi aktualna książeczka szczepień (musi w niej znajdować się wpis potwierdzający, że minęło co najmniej 21 dni od ostatniego szczepienia przeciwko wściekliźnie) i wydany przez weterynarza specjalny paszport. Zwierzę odbywające lot powinno również mieć wszczepiony chip umożlwiający jego identyfikację.

Zwierzaki na specjalnych prawach
Mimo że zwierzęta, poza psami i kotami, najczęściej muszą podróżować w luku bagażowym, istnieje pewnego rodzaju furtka dla osób, które potrzebują swojego podopiecznego przy sobie. W Stanach Zjednoczonych możliwe jest bezpłatne zabranie na pokład zwierzęcia będącego emocjonalnym wsparciem (ang. emotional support animal, ESAN), co w ostatnich latach wiązało się z wieloma nadużyciami ze strony pasażerów. Świat obiegały fotografie kucyków, kangurów czy indyków odbywających podniebną podróż. Z tego względu linie lotnicze za oceanem podchodzą obecnie do kwestii ESAN bardziej restrykcyjnie. Nie zmienia to faktu, że lecąc do USA, nawet samolotem naszego narodowego przewoźnika, istnieje opcja zabrania na pokład psa w ramach emocjonalnego wsparcia. Konieczne jest jednak posiadanie odpowiedniego zaświadczenia uzasadniającego obecność czworonoga.

Materiał: Mateusz Patoła / PR Consultant

 

Oceń artykuł: 1 4

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (0) Zgłoś naruszenie zasad

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Pokój dzienny / jadalnia/ pokój młodzieżowy
Pieczątki Colop
Drukarka fiskalna Epson
2499PLN PROMOCJA PLN
Szkolenia bhp wstępne
od 30PLN
Rejestracja podmiotów gospodarczych
od 50PLN
Tonery Directions
27PLN
Nowoczesne zabiegi laserowe
Meble systemowe w wybarwieniu Dąb Naturalny
0

Postaw na grafit. Ciesz się komfortem domu niezależnie od pory roku

Eksperci są zgodni, że jedną z najbardziej opłacalnych inwestycji budowlanych#, która szybko się zwróci, jest termomodernizacja, a okres wakacyjny to świetny moment na jej przeprowadzenie.

(czytaj więcej)
0

Zrób to warzywnie! Tradycyjne dania w roślinnej odsłonie

Idealny przepis na poradzenie sobie z nudą w kuchni sprowadza się do jednego słowa: #warzywa! Mimo że plony z pól i grządek mogą wydawać się mało spektakularnym elementem dań, potrafią nieźle namieszać – zwłaszcza w tradycyjnych i znanych na wylot recepturach. Gulasz, gołąbki, spaghetti, pulpety czy curry mogą smakować wyśmienicie w warzywnej wersji bez mięsa. Zapraszamy do zielonej rewolucji w kuchniach!

(czytaj więcej)
0

Zdrowa dieta na urlopie? To proste! Wystarczy pamiętać o kilku zasadach

Wyjazdy wakacyjne rządzą się swoimi prawami, a miejsca, które odwiedzamy kuszą #rozmaitymi aromatami i smakami. Jak cieszyć się wypoczynkiem bez wyrzutów sumienia i wpływu na figurę? Swoimi radami na wakacje bez wyrzeczeń dzieli się Gaja Kuroń, ekspertka dietetyczna w Kuroniowie Diety.

(czytaj więcej)
0

Szpik kostny jest „fabryką” krwinek. Co się dzieje, gdy pojawia się nowotwór krwi?

Ludzki organizm działa jak dobrze zaprojektowane miasto, w którym każdy element ma #określoną, istotną funkcję. I tak, rolę ulic, za pomocą których odbywa się transport niezbędnych do życia produktów - pełnią żyły i tętnice. Układ kostny jest rusztowaniem dla całego ciała, ale jednocześnie konstrukcją ochronną dla narządów wewnętrznych. Poszczególne komórki to mieszkańcy - muszą być silne i zdrowe, żeby móc stale rozbudowywać i odnawiać swoje „miasto”. Tak właśnie działa zdrowy organizm. A co się dzieje, gdy pojawia się nowotwór krwi? Jaką rolę wówczas pełni szpik?

(czytaj więcej)